Dwie osoby oskarżone o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu wodnym

Prokuratura Rejonowa Gdańsk – Śródmieście w Gdańsku zakończyła postępowanie w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu wodnym.

Do zdarzenia doszło 25 lipca 2017 roku w Gdańsku na rzece Motławie.

W trakcie opuszczania ruchomej kładki dla pieszych przepłynął pod nią statek pasażerski „Danuta”. Statek płynął w kierunku przystani Zielona Brama. Kierujący nim poruszał się ze znacznie przekroczoną dozwoloną prędkością. Płynął pomimo opuszczania kładki i zbyt późno podjął manewr hamowania wpływając bezpośrednio pod opuszczane przęsło.

Operator kładki pomimo zbliżania się do niej z nadmierną prędkością statku pasażerskiego, kontynuował manewr jej opuszczania, a w sytuacji kolizyjnej zaniechał awaryjnego wstrzymania ruchu przęsła opadającego bezpośrednio na przepływający pod nim statek.

W chwili zdarzenia na pokładzie statku, oprócz członków załogi znajdowało się 139 pasażerów.

W toku postępowania uzyskano opinię biegłego z zakresu żeglugi. Z jej treści wynika, że zarówno kierownik statku pasażerskiego, jak i operator kładki, umyślnie naruszyli zasady bezpieczeństwa w ruchu wodnym.

Prokurator przedstawił obu  mężczyznom  zarzut  sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu wodnym, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, to jest  popełnienia przestępstwa   z art. 174 § 1 k.k. Przestępstwo  to zagrożone jest  karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Obaj oskarżeni nie przyznają się do jego popełnienia. W toku postępowania złożyli  wyjaśnienia.

Wobec kierującego statkiem prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci nakazu powstrzymania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych w postaci statków oraz zawieszenia wykonywania zawodu szypra.

Akty oskarżenia  skierowano do  Sądu  Rejonowego  Gdańsk – Południe w Gdańsku.